Finkowy klub listowy
Autorska miesięczna publikacja wysyłana pocztą z hiszpańskiej finki.
Każda edycja składa się z fizycznego listu oraz kilku drobnych, symbolicznych elementów, dopełniających historię danego miesiąca.
Finkowy Klub Listowy - majowe wydanie autorskie
Finkowy Klub Listowy - majowe wydanie autorskie
Kraje wysyłki (koszt wliczony)
Kraje wysyłki (koszt wliczony)
🇦🇩 Andora 🇦🇹 Austria 🇧🇪 Belgia 🇧🇬 Bułgaria 🇭🇷 Chorwacja 🇨🇿 Czechy 🇩🇰 Dania 🇪🇪 Estonia 🇫🇮 Finlandia 🇫🇷 Francja 🇬🇷 Grecja 🇳🇱 Holandia 🇮🇪 Irlandia 🇮🇸 Islandia 🇱🇮 Liechtenstein 🇱🇹 Litwa 🇱🇻 Łotwa 🇱🇺 Luksemburg 🇲🇰 Macedonia Północna 🇲🇨 Monako 🇲🇪 Czarnogóra 🇩🇪 Niemcy 🇳🇴 Norwegia 🇵🇱 Polska 🇵🇹 Portugalia 🇷🇴 Rumunia 🇸🇪 Szwecja 🇨🇭 Szwajcaria 🇭🇺 Węgry 🇮🇹 Włochy 🇬🇧 Wielka Brytania
i wiele innych...
Nie można załadować gotowości do odbioru
Finkowy klub listowy to autorska miesięczna publikacja wysyłana tradycyjną pocztą z Hiszpanii.
Każda edycja składa się z fizycznego listu - pisanego co miesiąc od nowa, oraz kilku drobnych elementów papierniczych i symbolicznych, dopełniających historię danego miesiąca.
List — pisany z Finki, o codzienności pełnej słońca, prostych rytuałów, powolnego życia i historii, których jesteście częścią - ale tylko cyfrowo. Teraz trafi do Ciebie coś namacalnego i prawdziwego, w cierpliwym oczekiwaniu na kolejne pomarańcze. Każdej edycji towarzyszy coś wyjątkowego, związanego z danym miesiącem.
Majowa edycja zawiera:
– list o tym, jak wygląda majowe slow life na hiszpańskiej fince
– pocztówkę z mapą finki
– trzy pestki níspero na pamiątkę majowej historii
– etykietkę do doniczki
– i wszystko zapakowane w piękną różową kopertę, wysłaną prosto na Twój adres domowy
Każdy miesiąc wygląda inaczej. Czasem będzie bardziej nostalgicznie, czasem bardziej praktycznie, czasem bardzo „życiowo”. Ale idea zawsze zostaje ta sama — stworzyć coś prawdziwego, namacalnego i spokojnego w świecie, który ciągle pędzi.
To nie newsletter.
To prawdziwy list. Taki, na który czeka się przy skrzynce pocztowej.
Wysyłka edycji majowej około 13 maja.
Share

Finkowy Klub Listowy - dlaczego warto?
Każda edycja Finkowego Klubu Listowego to coś dla osób, które tęsknią za spokojem, prawdziwością i małymi rytuałami, na które zwykle „nie ma czasu”.
To nie jest kolejny cyfrowy content do szybkiego scrollowania, tylko autorskie wydanie listowe, które możesz otworzyć powoli — przy kawie, w ogrodzie albo wieczorem przed snem.
W środku znajdziesz historię pisaną prosto z hiszpańskiej finki oraz drobne elementy związane z opowieścią tego miesiąca, dzięki którym całość staje się bardziej namacalna i osobista. Każda edycja jest limitowana i tworzona tylko raz — dokładnie tak, jak prawdziwy list.
O mnie
Marta Maleta
W Hiszpanii mieszkam od 2020 roku i tutaj znalazłam swoje miejsce na ziemi. Mieszkam na fince (typowym pozamiejskim domu, w którym rodziny często spędzają letnie weekendy) którą przekształciłam w całoroczny dom moich marzeń.
Marina Alta to region, który nazywam swoim domem. Otaczają mnie sady pomarańczy, awokado i pola ryżowe.
W finkowym klubie listowym przekazuję namacalne doświadczenia z życia w sadzie pomarańczy, wśród śpiewu ptaków, gór porośniętych rozmarynem i ziemi rozgrzanej słońcem.
Kupując swoje wydanie listu z finki
-
Wspierasz rozwój mojego hobby, pracy, jak i ważnej misji
Światowo, tylko ~15% gruntów rolnych należy do kobiet. Jest to duża odpowiedzialność dbać o kawałek naszej planety i chcę motywować więcej kobiet do podjęcia się takiego wyzwania. Jako uparty, zodiakalny baran odnajduję dużo satysfakcji w tym co robię.
-
otrzymujesz ekskluzywne treści do swojej fizycznej skrzynki pocztowej
Spędzamy dużo fajnego czasu na transmisjach na żywo i chciałabym aby nasza relacja była namacalna i prawdziwa. Na kopercie którą otrzymasz jest adres mojej hiszpańskiej skrytki pocztowej. Odpowiedz, jeśli tylko masz ochotę :-) przeczytam!
-
podtrzymujesz wyjątkową tradycję pisania listów
W dobie posiadania wszystkiego na wyciągnięcie ręki, fizyczny list który uczy cierpliwości i motywuje do chwilowego zatrzymania się to powoli zapomniany sposób komunikacji. Nie ma nic bardziej klimatycznego niż otworzyć kopertę od kogoś z daleka by dowiedzieć się, como va todo.